Kroniki braci.Upadek Lucyfera, czyli wielka niebiańska wojna

Tematyka biblijna stała się inspiracją dla wielu utalentowanych autorów. Tak było również w przypadku Wendy Alec, która czerpiąc z najstarszych tekstów dotyczących Archaniołów, stworzyła porywająca historię, opisującą ich losy. Kroniki braci. Upadek Lucyfera to pierwsza część serii o niebiańskich wydarzeniach, które zmieniły bieg wydarzeń. To powieść wystawiająca na próbę miłość trzech braci: Gabriela, Michała oraz Lucyfera i jednocześnie ukazująca ich skomplikowane przeżycia osobiste na wieść o nowym planie Pana, jakim było stworzenie człowieka.

NIEBO W CAŁKIEM INNEJ ODSŁONIE

Kroniki braci. Upadek Lucyfera jest książką  o tyle ciekawą, że Niebo wygląda tam nieco inaczej, niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Nie przypomina sielankowego raju, a miłość to nie jedyne uczucie, które tam króluje. Mało tego, miłość powoli zostaje zastąpiona przez kiełkujące z czasem wątpliwości, w wyniku których zgodni jak dotąd bracia stają przeciw sobie. Nawet ich oddanie Ojcu (Jahve) nie jest w stanie powstrzymać nieprzyjemnych konsekwencji. Decyzja o stworzeniu rasy ludzkiej, która miała powstać na podobieństwo Pana, wywołuje w Archaniołach sprzeczne emocje, a te z biegiem czasu, stają się na tyle silne, by móc wywołać najprawdziwszą anielską wojnę.

LUCYFER JAKO CZARNA OWCA W RODZINIE

Lucyfer to najukochańszy sługa Boga, który nazywany jest również jego ulubieńcem. Zawsze oddany oraz skrupulatny w powierzanych mu zadaniach. Piastował najwyższe stanowisko zaraz po Ojcu i sądził, że ten stan rzeczy będzie trwał wiecznie. Wszystko jedna uległo zmianie, kiedy pojawiło się nowe zagrożenie. Człowiek – istota stworzona na podobieństwo Pana, która obudziła w sercu Lucyfera paraliżujący strach o swoją pozycję. Bo tak oto pojawił się ktoś, kto mógł odebrać mu wszystko, co tak bardzo sobie cenił – uwagę Ojca. Archanioł ponad wszystko bał się odrzucenia, a strach ten wywołał w nim gwałtowną niechęć oraz sprzeciw wobec nowego projektu.

W STRONĘ OTCHŁANI

Pytania. Wątpliwości. Frustracja. Zazdrość. Jeszcze więcej pytań. To wszystko kłębiło się w duszy Lucyfera, a gorycz rozrywała jego serce na dwoje. Nie pomagał fakt, że Pan był całkowicie głuchy na wszelkie sprzeciwy swojego sługi. Został całkiem sam, nawet bracia i przyjaciele odwrócili się do niego plecami. Bardzo powoli gorycz w jego wnętrzu zaczęła przeradzać się w nienawiść, a nienawiść to tylko jeden krok do upadku. Wystarczyła bowiem jedna decyzja, by całe znane Niebo stanęło na głowie. Nawarstwiający się w Niosącym Światło bunt w końcu odnalazł ujście, a w konsekwencji Lucyfer był gotów przelać krew własnych braci, byle tylko dowieść swoich racji. Rozpoczęła się wojna między siłami dobra i zła.

ZŁO CZY DOBRO?

Autorka przedstawiła bohaterów w bardzo nieszablonowy sposób, a czytelnik cały czas może bacznie śledzić zmiany, jakie dokonują się w ich przekonaniach. Mimo iż są Archaniołami, potrafią nienawidzić i być brutalni. Kroniki braci. Upadek Lucyfera to książka, która nie daje jasnych odpowiedzi na trapiące ludzkość pytania i skłania do refleksji: Co jest dobrem, a co złem?